Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska ocenił stan pojemników z niebezpiecznymi substancjami znajdującymi się na terenie nielegalnego składowiska odpadów przy ul. Łukasiewicza 11 w Wołominie jako krytyczny. Burmistrz Wołomina Elżbieta Radwan ponownie zwróciła uwagę na problem i apeluje o pilne działania w sprawie usunięcia zagrożenia.
Na terenie nielegalnego składowiska przy ul. Łukasiewicza 11 znajdują się mauzery i beczki zawierające toksyczne, żrące oraz inne niebezpieczne substancje. Jak wynika z informacji przekazanych przez WIOŚ, stan części pojemników jest bardzo zły. Inspektorat wskazuje na ryzyko ich rozszczelnienia oraz wycieku znajdujących się w nich substancji. Według oceny WIOŚ zgromadzone odpady mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi, a także dla środowiska.
Burmistrz Wołomina przypomina, że samorząd zwraca uwagę na sytuację przy ul. Łukasiewicza od maja 2023 roku. Wśród zgłaszanych problemów wymienia m.in. wycieki substancji, przewracające się beczki, chemiczny zapach wyczuwalny w okolicy oraz kolejne interwencje służb.
Według władz miasta składowisko znajduje się w miejscu, które wymaga pilnego rozwiązania problemu ze względu na bliskość terenów zamieszkałych i obiektów użyteczności publicznej.
Burmistrz zwraca uwagę, że dodatkowym zagrożeniem mogą być wysokie temperatury. W okresie upałów wzrasta ryzyko problemów związanych z przechowywaniem niebezpiecznych substancji, szczególnie jeśli pojemniki znajdują się w złym stanie technicznym. Miasto apeluje o przyspieszenie działań związanych z zabezpieczeniem i usunięciem odpadów.
Problem nielegalnego składowiska przy Łukasiewicza wymaga zaangażowania odpowiednich służb i instytucji odpowiedzialnych za ochronę środowiska i bezpieczeństwa mieszkańców.
– Nie zgadzamy się, aby mieszkańcy Wołomina stali się ofiarami przewlekłych procedur i decyzji odkładanych na później. Państwo istnieje po to, aby chronić swoich obywateli. Dziś ochrony potrzebują nie tylko mieszkańcy Wołomina, ale również strażacy, inspektorzy i wszyscy pracownicy służb, którzy przy każdej interwencji wchodzą na teren, który – według WIOŚ – stwarza zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi. Nie przyjeżdżajcie do Wołomina po katastrofie. Zapobiegnijcie jej – podkreśliła w swoim komunikacie burmistrz Elżbieta Radwan.
Radosław Cichocki







